Przywrócenie pamięci za pomocą implantu? Tak, to możliwe!

Przywrócenie pamięci za pomocą implantu? Tak, to możliwe!

0 691

Czy można rozszerzać możliwości mózgu człowieka za pomocą dodatkowych urządzeń? Z pewnością nie! Wielokrotnie udowadniano, że dzisiejsza technologia nie przerosła jeszcze możliwości naszego umysłu. Nie wiadomo więc, czy kiedykolwiek taka możliwość się pojawi. Niemniej, nasz umysł nie zawsze pracuje tak, jak powinien. Często jego możliwości są ograniczone chociażby przez udary czy wstrząsy mózgu. W takiej sytuacji wręcz pożądanym byłoby przywrócenie naszych wspomnień, które na wskutek urazu czy wypadku uleciały nam z pamięci.

Zespół uczonych z University of Souther California doszedł do wniosku, że implanty mogą w takiej sytuacji być bardzo pomocne. Co więcej – testy wspomnianej technologii mają rozpocząć się w ciągu najbliższych lat a ona sama ma być udostępniona już za około 5 – 10 lat. O co w tym wszystkim chodzi? Do mózgu człowieka ma zostać wszczepiony implant, którego zadaniem będzie przetwarzanie informacji i stymulacja mózgu. Tymi informacjami będą nasze wspomnienia. Z pomocą elektrod i komputera badany będzie proces powstawania wspomnień w nieuszkodzonej części mózgu. W ten sposób uda się sprawdzić, jak powinien działać uszkodzony jego fragment i co ważne – przywrócić jego prawidłowe działanie.

Okazuje się, że za pomocą modelowania matematycznego można odtworzyć tworzenie się wspomnień w naszym mózgu i co więcej, ponownie stymulować ten proces. W ten sposób, osoba „wyposażona” w implant może sobie nie tylko przypomnieć zapomniane wcześniej zdarzenia, ale też zapisać w postaci wspomnień wszystko, co w jej życiu nie miało wcześniej miejsca. Docelowo może się okazać, że po wszczepieniu wybranego przez nas chipu będziemy pamiętali różne radosne i przyjemne a może nawet trudne i bolesne wydarzenia, których tak naprawdę nigdy nie byliśmy świadkami. Czy ingerując tak głęboko w nasz umysł nie stracimy po drodze poczucia naszej odrębności i wyjątkowości…?

Niemniej, ingerencja w ludzki mózg nie musi być wcale czymś kontrowersyjnym. Kilkanaście lat temu nikt nie pomyślałby o chipach, które zatrzymywałyby postęp np. choroby Parkinsona czy epilepsji. Wielu z nas nawet sobie nie uświadamia tego, że w ten sposób udało się pomóc już około 80 tysiącom ludzi na całym świecie. Czy zatem czeka nas nowa epoka bioinżynierii? Z pewnością tak. Jednakże jak każde narzędzie w rękach człowieka, może być ona wykorzystywana w dobrych i złych celach. Perspektywa leczenia chociażby demencji czy skutków udarów wygląda bardzo interesująco. Pamiętajmy jednak, że umysł swoją zaawansowaną budową i ogromnymi możliwościami wciąż nas przerasta.