Czarne skrzynki – co o nich wiesz?

Czarne skrzynki – co o nich wiesz?

0 718

Coraz częściej słyszymy o katastrofach lotniczych. I chociaż nadal są one rzadkie, w porównaniu do innych rodzajów wypadków, rok 2013 przyniósł ich tak wiele, że został uznany za najniebezpieczniejszy rok w lotnictwie od czasów II wojny światowej. Dzięki czarnym skrzynkom, które montowane są w  samolotach, możemy dowiedzieć się, co mogło być przyczyną katastrofy.

Czarne skrzynki na pewno czarne?

Skrzynki z danymi nie są w kolorze czarnym – to tylko nazwa umowna. Tak naprawdę mają one wyrazisty, bardzo intensywny pomarańczowy kolor. Są pomalowane w ten sposób po to, aby z łatwością można było je odnaleźć. Składają się one z dwóch części, a w zasadzie z dwóch różnych urządzeń znajdujących się po przeciwległych  stronach samolotu: Cockpit Voice Recorder (CVR) oraz Flight Data Recorder (FDR). Pierwsze urządzenie rejestruje dźwięk, a drugie wszelkie funkcje wykonywane przez samolot. Czarna skrzynka korzysta z bardzo nowoczesnych technologii, mają specjalną, niezwykle wytrzymałą konstrukcję zbudowaną z tytanu oraz stali nierdzewnej.

Czy to oznacza, że dane z czarnych skrzynek można odczytać zawsze? Niestety nie. Pamięć czarnych skrzynek w niektórych sytuacjach może ulec uszkodzeniu. Nie zawsze udaje się odzyskać wszystkie informacje na niej zawarte, jednakże, w większości nawet ekstremalnych przypadków to się udaje. Jednym z przykładów może być czarna skrzynka pochodząca z promu kosmicznego Columbia, która, po jego katastrofie, spadła  z wysokości aż kilku tysięcy metrów, a dodatkowo spędziła  na dnie jeziora ponad pół roku. Pomimo tych nieszczęśliwych wydarzeń, odczytano z niej prawie wszystkie informacje – 99%. Uszkodzone czarne skrzynki trafiają do specjalistycznych laboratoriów, a kartami pamięci zajmują sie technicy.  Informacje, które udaje się uzyskać przynoszą dwojaki efekt. Po pierwsze dają nam odpowiedź, co tak naprawdę wydarzyło się na pokładzie i co było przyczyna katastrofy, ale  także mają wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa lotniczego. Wszystkie dane z czarnych skrzynek są bowiem przekazywane do  producentów samolotów.